zdjecia nagłówek

piątek, 27 maja 2011

umieranie na zakupach zupełnie nie boli

Jest jakaś nienamacalna wyższa siła, która czasem pcha człowieka w jakieś bliżej nieokreślone miejsca.
Ten człowiek w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy, co jest wręcz zabawne. Wszystko planujemy i wszystko zawsze mamy uporządkowane. blablabla gówno prawda. Przypadek rządzi światem i ludźmi. Weźmy się w garść, ogarnijmy i po prostu przyznajmy sami przed sobą ... że planowanie jest do dupy.

Jestem mistrzem nieplanowania, mistrzem nieogarnięcia. A mój kalendarz na rok 2011 ma może 3 zapisane strony.





















Stylizacja : Madzia Urbanik
Fryzura : Joanna Deręgowska
Makijaż : Joanna Wolff

enjoy.

poniedziałek, 14 marca 2011

kiedyś jechaliśmy do warszawy

Kiedyś jechaliśmy do Warszawy.
Widzieliśmy wypchane gołębie przyczepione do gałązek w przydrożnym barze, fototapetę na tle metalowych stolików, zwierzęta ze słomy.















Czasem jest tak, że zachwycamy się jak dzieci, rzeczami które w naszym środowisku nie można odnaleźć. Stare prowincjonalne bary, w których nie powinno zamawiać się podejrzanych hamburgerów z mikroweli są najlepszym tego przykładem.

wtorek, 1 marca 2011

...






   Czasem jest tak że nie mam czasu na nic. a najmniej go mam na swoje hobby, zainteresowania i na umilacze czasowe. Jak już ten czas się znajduje, nagłych parę chwil... wolny wieczór czy nawet dzień. Nie wiem od czego zacząć. Także chyba najlepszym wyjściem jest wykorzystać każde 5 minut, nie na odpoczynek, tylko na swoje rzeczy.

Zobaczymy jak długo ta koncepcja się utrzyma : )

sobota, 27 listopada 2010

dedykuję łąckiemu

Właściwie dedykuję Łackiemu. Zarówno to co napisze, jak i zdjęcie któe tu zamieszczę.

Miałem strasznie zabawną sytuacje w kiblu w centrum handlowym. Otóż będąc na nogach od 5:30 nie miałem czasu na pewne 'sztampowe' czynności. Toteż wkońcu o godzinie 18 udałem się do toalety. Wyciągając papier, aby wytrzeć deskę, zrobić sobie 'podkładkę' i dlatego narobiłem trochę rumoru... gdy już wkońcu zasiadłem, z kabiny obok rozległo się głośne chrząknięcie i nagle coś spadło na ziemie. Były to dwie strony wyrwane z jakiegoś "twójego weekendu" lub coś takiego. Uśmiechnąłem się na ten widok bo pomyślałem że właściciel się onieśmieli i czym prędzej pochwyci swoją zgubę. Jakież było moje zdziwienie kiedy pan z kabiny obok, przysunął mi owe strony z gołymi babami do mojej kabiny, przy tym chrząkając niemiłosiernie... moje zdziwienie trwało tak długo, że gdy już właściciel wyszedł żałowałem że nie powiedziałem "dzięki stary, ale ja sram".

piątek, 12 listopada 2010

Katalog FLO

 Projekt dla FLO na mega wysprzedaż.
Przy realizacji z Michałem Lichtańskim 
Malwiną Czapigą ( make up )
Wiki, Kasia, Michał i Beata - Modele no i Apo : )
Miejsce : Klubokawiarnia Relax,
Base Club
Tatuaze zmywalne Temporary Tattoo Kingdom

Amatorsko. enjoy